Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj sÄ… imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
ImiÄ™:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Szybki tramwaj w Szczecinie
17. październik 2008 09:55:08
Ponad 700 milionów złotych - tyle wynosi wartość projektu uruchomienia w Szczecinie szybkiego tramwaju i modernizacji torowisk oraz sieci tramwajowej.
Szkoła imienia Jana Pawła II w Szczecinie
20. październik 2008 10:20:05
Szkoła Podstawowa nr 35 w Szczecinie od Dnia Papieskiego oficjalnie nosi imię Jana Pawła II.
Nowe zarzuty w aferze korupcyjnej w ZUS
5. październik 2009 21:28:21
Po trzy nowe zarzuty Prokuratura Okręgowa w Szczecinie postawiła byłemu prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Sylwestrowi R.
Otwarcie Ronda Pileckiego w Szczecinie
27. lipiec 2009 23:23:58
Skończyły się objazdy - kierowcy mogą już przejeżdżać przez nowe rondo. Uroczystego otwarcia 27 lipca dokonał Piotr Krzystek - Prezydent Szczecina.
Święto 22 lipca w Szczecinie
22. lipiec 2009 15:15:41
Obchodzone co roku 22 lipca, na pamiątkę podpisania Manifestu PKWN 22 VII 1944 r. było najważniejszym świętem narodowym Polski Ludowej.
Pilnuj swojego drinka!
16. lipiec 2009 12:48:10
Nie chodzi tylko o napoje alkoholowe - środki odurzające można podać w każdym napoju czy nawet daniu - zaznacza dr Tomasz Janus z Zakładu Medycyny Sądowej w Szczecinie.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.informacje.adhoc.waw.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Przy wielkich kasztanach, znaczacych poczatek Sedelnik, Seweryn zwolnil kroku. Wprawdzie droga i tu pomiedzy pierwszymi, rzadko osiadlymi chalupami byla pusta, od strony pola wies okuta mrokiem robila wrazenie wymarlej, wolal jednak zachowac na wszelki wypadek ostroznosc. Nie chcial, aby zobaczyl go ktokolwiek, pedzacego noca jak opetaniec. Obciagnal plaszcz, poprawil czapke. Byl juz spokojny. Wariacki bieg na oslep poprzez pola zrobil swoje. Pozostal po nim szybki oddech, mocne bicie serca i palenie policzkow wysmaganych wiatrem, ale wlasnie z tymi jak gdyby ostatnimi dreszczami podniecenia bylo Sewerynowi dobrze. Skrecajac kolo krzyza w glowna ulice wsi, spojrzal w kierunku plebanii: swiatlo nie palilo sie. Za to, gdy mijal posterunek, wydalo mu sie, ze w glebi izby mignela sylwetka Nawrockiego. Nie bedac jednak pewny, czy ulegl zludzeniu, cofnal sie na przeciwna strone drogi i w cieniu drzewa przystanal. Ale stamtad jasny prostokat okna ukazywal tylko wnetrze izby: otwarte drzwi szafy, stol, w glebi polki z papierami. Drugie okno zamykala okiennica przepuszczajaca zaledwie waskie pasemko swiatla. Jednak wysoki cien czlowieka na scianie upewnil Seweryna, ze pokoj nie jest pusty. Bojac sie, ze moze go ktos przylapac na tym podpatrywaniu, chcial podejsc blizej, gdy w oknie ukazal sie Nawrocki. Stalo sie to tak nagle, iz Seweryn odskoczyl w tyl. Sucha galazka trzasnela mu pod nogami, zaklal pod nosem. Dalej cofac sie nie mogl, mial poza soba parkan, gdzies w poblizu zaczal ujadac pies, rozlegly sie meskie glosy. W pierwszej chwili wydalo sie Sewerynowi, ze Nawrocki dostrzegl go. Stal wiec przyklejony plecami do plotu, w obawie, ze najlzejszy ruch moze go zdradzic. Dopiero, gdy zdal sobie sprawe z odleglosci dzielacej go od Nawrockiego i z mroku, uspokoil sie. Nie mogac jednak uwolnic sie od wrazenia, ze spojrzenie Nawrockiego biegnie w jego kierunku, schylil sie i tak zgiety, na palcach przesunal sie powoli poza niebezpieczne pole widzenia. „Trzeba teraz wziac sie w garsc” - pomyslal znalazlszy sie z powrotem na drodze. Wszystko szlo dotad jak najlepiej. Obecnosc Nawrockiego na posterunku przekonala go, ze sie nie omylil w przypuszczeniach. Co jednak mialo oznaczac to „o dziesiatej” rzucone na pozegnanie Litowce? Zanim wszedl do karczmy, spojrzal na zegarek: nafosforyzowane wskazowki wskazywaly kwadrans po osmej. „ladny kawalek czasu przelazilem” - pomyslal. W tym miejscu bylo juz nieco jasniej, zobaczyl wiec, ze buty ma w rozpaczliwym stanie, ledwie widac bylo skore spod grubej warstwy gliniastego blota. Tym lepiej! Jeszcze raz poprawil plaszcz i krokiem szybkim, jak gdyby wyniklym z dlugiego marszu, skierowal sie w strone drzwi. Litowka siedzial za kontuarem. - O, pan inzynier! - zawolal widzac wchodzacego. Seweryn rozesmial sie swobodnie.
Konie
Konie, Jeździectwo
mapa stacje paliw
Przesiadka do autokarow
buddhism
Wiadomości