Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj sÄ… imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
ImiÄ™:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Nie żyje ks. Henryk Jankowski | Śmierć prałata
22. lipiec 2010 13:27:55
Zmarł ksiądz Henryk Jankowski, człowiek, który przeżył własną legendę.
Henryk Apostel dyrektorem sportowym Polonii Warszawa
8. lipiec 2009 18:33:17
"W dniu dzisiejszym (8 lipca - przyp.
Abp Gądecki następnym prymasem?
23. luty 2010 11:09:49
20 marca abp Henryk Muszyński powinien rozstać się z tytułem prymasa - kończy 77 lat i przestanie być metropolitą gnieźnieńskim. Kto go zastąpi?
Pokonał nowotwór i nadal pali
21. październik 2008 10:01:31
Henryk Gołębiewski (52 l.) nie przestraszył się choroby nowotworowej i nadal sięga po papierosa.
ABW podsłuchiwała księdza Jankowskiego
22. lipiec 2010 13:10:46
Zmarły w ubiegłym tygodniu ksiądz prałat Henryk Jankowski był od lipca do października 2007 r. podsłuchiwany przez ABW - informuje "Polska The Times".
Prałat Jankowski został emerytem
27. wrzesień 2009 19:01:24
Jeden z najbardziej znanych - i kontrowersyjnych - kapłanów, ksiądz Henryk Jankowski przechodzi na emeryturę.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.informacje.adhoc.waw.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Poczul widac chlod bo szczelniej otulil sie szlafrokiem i dlonie zanurzyl w rekawy. Poniewaz siedzial w pewnej odleglosci od biurka, krag lampy tylko glowe jego wylanial z cienia; stozkowate sklepienie lysej czaszki, twarz drobna i pomarszczona o waskich, zwiedlych wargach i z nosem, ktorego ostry zarys nadawal policzkom wyraz ptasiej drapieznosci. Spod polprzymknietych powiek zaledwie widac bylo zrenice: nikle, wyblakle pasemko, nieruchome, uwiezione, zdawalo sie, w skorupie woskowej. „To jest moj ojciec?” - pomyslal nagle Seweryn i ogarnelo go zdumienie, jakby po raz pierwszy odkryl nie znana dotad prawde. Coz go wlasciwie z tym smiesznym, zniedoleznialym czlowiekiem laczylo? Mlodosc, ktora w sobie czul, nie miala nic wspolnego z tamta przywiedla staroscia i sama mysl o prawdopodobienstwie jakiegokolwiek powinowactwa wydala mu sie obrazajaca i wstretna. Mial wrazenie, ze gdyby przez dluzszy czas przypatrywal sie ojcu, powtarzajac sobie jednoczesnie, ze to jest wlasnie ojciec, uczulby wreszcie do samego siebie nienawisc. „Gdybym mial kiedy tak wygladac - myslal - wolalbym nie zyc. Coz bowiem moze wynagrodzic podobna wegetacje, czymze sie jest, gdy przestaje sie przyciagac ludzi, a w ich oczach zamiast zainteresowania znajduje sie obojetnosc? A jednak kiedys... - Seweryn zagryzl wargi. - Nie, nigdy!” Wtem Gejzanowski podniosl glowe i jego oczy, z wysilkiem wyluskane z woskowego okrycia, spoczely na Sewerynie. - Wiec chcesz jutro? - powiedzial. - Dobrze... Zajdz do mnie rano, dam ci pieniadze na droge. Seweryn tak byl przygotowany na odmowe, ze szybka zgoda ojca oszolomila go.
Konie
Konie, Jeździectwo
mapa stacje paliw
Przesiadka do autokarow
buddhism
Wiadomości