Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj sÄ… imieniny: Apolonii, Rajnolda, Mariana
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
ImiÄ™:
E-mail:
 
Home » Sport » Abramow dla INTERIA.PL: Polska graÅ‚a przepiÄ™knie
Abramow dla INTERIA.PL: Polska grała przepięknie
24. wrzesień 2009 18:51:56

Finał Polska - Francja siatkarskich mistrzostw Europy wcale mnie nie zaskoczył. Oczywiście wolałbym, aby zagrała w nim Rosja, ale Polska - Francja to był jeden z możliwych wariantów. Polacy zasłużyli na wygraną, bo grali przepięknie - powiedział portalowi INTERIA.PL Paweł Abramow z Jastrzębskiego Węgla, jedna z największych gwiazd siatkarskiej Plus Ligi Mężczyzn.



Źródło: INTERIA.PL

Tagi: Abramow, Polska

Dodaj komentarz:

Autor:
E-mail:
Komentarz:

Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
22. lipiec 2010 14:41:00
POZNAń. Galeria zdjęć Tomasza KamiÅ„skiego
Kubica pod wrażeniem
22. lipiec 2010 14:40:59
TVN24 WIADOMOÅšCI.
Szampan prosto od mistrza
22. lipiec 2010 14:40:57
RZECZPOSPOLITA. Robert Kubica poprowadził wyścigowe renault na torze w Poznaniu w przeddzień imprezy N-Gine Renault F1 Team Show. Oglądało go ponad 140 tys. kibiców
Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
22. lipiec 2010 14:40:55
SPORTS.
Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
22. lipiec 2010 14:40:54
GAZETA.
Copyright © 2012 http://www.informacje.adhoc.waw.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Poczul widac chlod bo szczelniej otulil sie szlafrokiem i dlonie zanurzyl w rekawy. Poniewaz siedzial w pewnej odleglosci od biurka, krag lampy tylko glowe jego wylanial z cienia; stozkowate sklepienie lysej czaszki, twarz drobna i pomarszczona o waskich, zwiedlych wargach i z nosem, ktorego ostry zarys nadawal policzkom wyraz ptasiej drapieznosci. Spod polprzymknietych powiek zaledwie widac bylo zrenice: nikle, wyblakle pasemko, nieruchome, uwiezione, zdawalo sie, w skorupie woskowej. „To jest moj ojciec?” - pomyslal nagle Seweryn i ogarnelo go zdumienie, jakby po raz pierwszy odkryl nie znana dotad prawde. Coz go wlasciwie z tym smiesznym, zniedoleznialym czlowiekiem laczylo? Mlodosc, ktora w sobie czul, nie miala nic wspolnego z tamta przywiedla staroscia i sama mysl o prawdopodobienstwie jakiegokolwiek powinowactwa wydala mu sie obrazajaca i wstretna. Mial wrazenie, ze gdyby przez dluzszy czas przypatrywal sie ojcu, powtarzajac sobie jednoczesnie, ze to jest wlasnie ojciec, uczulby wreszcie do samego siebie nienawisc. „Gdybym mial kiedy tak wygladac - myslal - wolalbym nie zyc. Coz bowiem moze wynagrodzic podobna wegetacje, czymze sie jest, gdy przestaje sie przyciagac ludzi, a w ich oczach zamiast zainteresowania znajduje sie obojetnosc? A jednak kiedys... - Seweryn zagryzl wargi. - Nie, nigdy!” Wtem Gejzanowski podniosl glowe i jego oczy, z wysilkiem wyluskane z woskowego okrycia, spoczely na Sewerynie. - Wiec chcesz jutro? - powiedzial. - Dobrze... Zajdz do mnie rano, dam ci pieniadze na droge. Seweryn tak byl przygotowany na odmowe, ze szybka zgoda ojca oszolomila go.
Konie
Konie, Jeździectwo
mapa stacje paliw
Przesiadka do autokarow
buddhism
Wiadomości